Oszust podszywający się pod bank PKO BP zwrócił się do mnie imiennie, a na moje zdziwienie, że rozmawia ze mną w języku rosyjskim (prawdopodobnie ze względu na moje wschodnie nazwisko), wyjaśnił, że w oddziale banku mają konsultantów mówiących w języku ukraińskim i polskim też (o dziwo!), i jeżeli on mi nie odpowiada, może mnie przełączyć do innego konsultanta. Szkoda, że od razu go zablokowałam, zamiast poprosić rozmowę z konsultantem mówiącym po ormiańsku :).