Dzwonił mężczyzna podający się za pracownika banku PKO i twierdził, że na moje dane ktoś wziął w tym banku kredyt. Na pytanie co w tej sytuacji powinienem zrobić powiedział, że musimy napisać protokół, który zostanie wysłany na policję. Gdy po raz kolejny zapytałem i co dalej wyraźnie się zirytował i powiedział "gówno k...a i rozłączył się, pomimo, że wcześniej zapewniał, że rozmowa jest nagrywana. Zalecałbym ostrożność w kontaktach z tym numerem