Pani grzecznie ale nachalnie i nie chcąc się rozłączyć proponuje najpierw kredyt, potem kartę - koniecznie chce wcisnąć cokolwiek. Mimo grzecznego mojego kilkukrotnego NIE ciągle swoje od początku: ale ja .... ale gdy.... Powiedziałam miłego dnia i się rozłączyłam. Okropni nachalni ludzie.