Bardzo kulturalny człowiek do mnie zadzwonił. Mówił, że jest z PiS-u i prosi o właściwe głosowanie w czasie zbliżających się wyborów do sejmu, tzn. żeby głosować na jego partię, bo tylko rządy jego partii PiS zagwarantują Polakom szczęśliwą i dostatnią egzystencję, w poczuciu katolicko-chrześcijańskiej harmonii i równowagi duchowej, a po ewentualnym "zejściu" żywot wieczny - Amen. "Tylko strzeż się córko totalnych!" - ostrzegał. Mnie już przekonał, bo bardzo lubię ładną mowę. - Kremplina z Lublina